XXIV Płock Orlen Polish Open – Dzień 4

10 czerwca 2018
Autor:

pikt-tenisZasłużył
Koreańskiego mistrza Płock Orlen Polish Open do tej pory jeszcze nie mieliśmy, a po trzech finałach mamy już dwoje. Wczoraj – w parze z Michaelą Spaanstrą – w deblu kobiet zwyciężyła Ju-Youn Park, a dziś tytuł w konkurencji quadów zdobył Kyu-Seung Kim. Trzeba dodać, że jak najbardziej zasłużenie, ponieważ pokonał dwóch najwyżej rozstawionych rywali – w ćwierćfinale Lucasa Sithole’a (RPA, 1) 6:3, 6:1, a przed chwilą Ymanitu Silvę (Brazylia, 2) 7:5, 6:3

Dwa bieguny
Jutrzejszy finał singla mężczyzn zapowiada się wyjątkowo interesująco. Belg Joachim Gerard, rozstawiony z numerem 1, awans do ostatniego meczu turnieju wywalczył w wielkim stylu. W trzech pojedynkach stracił zaledwie dwa gemy, a dziś potrzebował zaledwie 40 minut, aby wyeliminować Greka Stefanosa Diamantisa.
W tym czasie na sąsiednim korcie kończył się dopiero pierwszy set. Martin de la Puente (Hiszpania, 4) przegrał go 3:6 z Agustinem Ledesmą (Argentyna, 2). W sumie nic nowego, bo również w ćwierćfinale musiał odrabiać taką stratę. Wczoraj i dziś jeszcze dał radę – Hiszpan wygrał 3:6, 6:2, 6:1 – ale jutro, jeśli znów zacznie niemrawo, może nie zdążyć.

Bez obaw o nadbagaż
Michaela Spaanstra nie musi martwić się o nadbagaż, chociaż z Płocka zawsze wraca z jakimś trofeum. W 2014 roku był to puchar za pierwsze miejsce w singlu i drugie w deblu, rok później – pierwsze w deblu, w 2016 – drugie w singlu, w zeszłym roku – pierwsze w deblu i znów drugie w singlu, a teraz, dzień po dniu, zwyciężyła w finałach gry podwójnej i pojedynczej (dziś pokonała Argentynkę Marię Florencię Moreno 6:3, 6:2).
Holenderka nie musi martwić się o nadbagaż, ponieważ do Płocka przyjeżdża samochodem. W każdym bagażniku znajdzie się miejsce na puchar, a nawet dwa.

Pytania nie było, ale mamy odpowiedź
Gemów było 19, w tym pięć takich, kiedy sędzia co najmniej raz wymówił słowa „Równowaga. Deuce”. Cztery z nich zostały zapisane na konto belgijsko-niemieckiej pary Joachim Gerard, Steffen Sommerfeld. Jeśli więc Grek Stefanos Diamantis i Brazylijczyk Daniel Rodrigues pytaliby, dlaczego przegrali finał debla 3:6, 4:6, to odpowiedź już znamy.

OrderOfPlay

XXIVPOPO_Results_0608

Autor: Tomgrabal


Tagi:

Pozostałe newsy w tej kategorii



Wydawnictwa

Wyróżnienia