Sport niejedno ma imię – 10 pytań do Artura Graczyka

8 października 2012
Autor:

pikt-boccia„10 pytań do Artura Graczyka” to pierwsze z zaplanowanych przeze mnie spotkań z niepełnosprawnymi, aktywnymi osobami, dla których sport stał się pomysłem na życie. Artur jest aktywnym zawodowo, młodym mężczyzną mieszkającym w Golinie. Pomimo niepełnosprawności ruchowej jego życie jest pełne pasji oraz planów. Ukończył studia, posiadanie samochodu umożliwia mu łatwiejsze przemieszczanie się. Jest to bardzo istotne, ponieważ zwykły dzień Artura jest wypełniony różnymi zajęciami. Wolontariusz Fundacji Imienia Doktora Piotra Janaszka „Podaj Dalej”, bierze udział w zajęciach Aktywnej Rehabilitacji, pomaga innym osobom w podobnej sytuacji.

Nasze pierwsze spotkanie nastąpiło właśnie w fundacji. Kilka lat temu Artur zainteresował się boccią. Drużyna z fundacji, której jest instruktorem brała udział w wielu zawodach. Zarówno Artur jak i pozostali zawodnicy mieli możliwość zmierzenia się z innymi ekipami, była to także okazja do wymiany doświadczeń. Wielką pasją Artura jest kolarstwo, a dokładnie handbike i to właśnie ta dyscyplina sportu daje Arturowi ogromną radość i satysfakcję.

A.K. Dokończ zdanie: Sport…
A.G. Sport to moja pasja.

A.K. Kim chciałeś zostać w wieku 10 lat ?
A.G. Nie pamiętam :)

A.K. Jak wcześnie zaczęła się Twoja sportowa przygoda, jak wyglądały jej początki ?
A.G. Sport zawsze był moją pasją, zawsze się tym interesowałem. Aktywne treningi zaczęły się w młodości, treningi z ciężarkami i takie tam… W 2000 roku dowiedziałem się, że w Koninie jest szermierka w fundacji MIELNICA. Trenowałem dwa lata. Potem pod wpływem sportowców z kadry Polski narciarstwa biegowego niepełnosprawnych, poznanych w Wągrowcu na obozie, oraz znajomych z SSI START POZNAŃ zacząłem się ścigać na wózkach (dyscyplina sportu, którą trenuje między innymi Tomasz Hamerlak) jednak stwierdziłem, że to nie dla mnie. W 2005 roku dzięki pomocy znajomego z Poznania zrobiłem swojego pierwszego handbike. Po kilku startach stwierdziłem, że kolarstwo na handbike-u to jest to i tak już mi zostało, że trenuje tę dyscyplinę sportu.

A.K. Jesteś trenerem bocci, osiągasz sukcesy w kolarstwie. Specyfika tych sportów jest różna-która z tych dyscyplin jest Ci bliższa, dlaczego ?
A.G. Trenuje kolarstwo i to jest moja pasja i to w czym chcę się realizować i osiągać sukcesy, (których jak na razie nie mam za dużych :)). A boccia ? zająłem się tym, ponieważ to jest narzędzie, dzięki któremu można aktywizować każda osobę, nie ważne w jakim stopniu jest niepełnosprawna. A przy okazji można trochę zarobić, bo to jest praca i tak to traktuje, sam nie gram w boccie, a trzeba z czegoś żyć. :)

A.K. Co Cię zmotywowało do uprawiania tych właśnie dyscyplin, czy zajmowałeś się również innymi sportami ?
A.G. Odpowiedz jest już w drugim pytaniu. Zawsze lubiłem sport. Zanim zacząłem trenować kolarstwo były gdzieś tam po drodze inne dyscypliny sportu: szermierka, wyścigi na wózkach, mały epizod z podnoszeniem ciężarów. To takie poszukiwanie swojego celu. Myślę, że większość sportowców to przechodziło zanim stwierdzili tak jak ja, że to jest właśnie to, co mnie wciągnęło, czym chce się zajmować. A co mnie do tego zmotywowało ? Coś trzeba w życiu robić, mięć jakąś pasję. Od zawsze interesowałem się sportem i w tym kierunku szedłem.

A.K. Wygrywasz, jesteś osobą ambitną i wytrwałą. Opowiedz proszę o swoim największym sukcesie.
A.G. Mimo tego, że trenuje od 2009 roku kolarstwo to nie mam znaczących sukcesów. Najważniejszy mój sukces to 5 miejsce w „start wspólny” na „mistrzostwach Polski w kolarstwie niepełnosprawnych 2012”.

A.K. Bierzesz często udział w zawodach, jak powinna według Ciebie wyglądać dobrze przeprowadzona sportowa impreza ?
A.G. Jestem tylko zawodnikiem, nie znam się na organizacji imprez :) nie powinno być „bałaganu organizacyjnego”. Zawodnicy powinni mięć jasno określone i wiedzieć, co, gdzie, kiedy. Startując w maratonach, wyścigach ulicznych czasami zdarza się (zwłaszcza na małych imprezach sportowych), że zawodnicy denerwują się np. na złe kierowanie na trasie biegu, przez co się błądzi i traci czas. Tego nie powinno być.

A.K. Jak wygląda Twój zwykły dzień ?
A.G. 3 razy w tygodniu praca od 8 do 14, więc wstawanie o 06:30, powrót do domu ok. 15tej. obiad, godzinka – dwie odpoczynku, potem trening, w zależności jaki mam w dany dzień rozpisany (1h – 2,5h). Raz w tygodniu po pracy prowadzę zajęcia bocci, więc wracam do domu już wieczorem. Jak mam dni wolne od pracy to trening jest tym, co muszę zrobić na pewno, bez tego dzień dla mnie jest nieudany ?

A.K. Czym się interesujesz, co sprawia Ci satysfakcję ?
A.G. Interesuje się motoryzacją, geografią. mam mało czasu wolnego, ale jak mam możliwość to spędzam go na spacerze, albo ze znajomymi.

A.K. Niepełnosprawni sportowcy często napotykają na trudności i absurdy. Co Tobie, jako sportowcowi przeszkadza w polskiej rzeczywistości najbardziej ?
A.G. Brak chęci wsparcia sportowców. Brak finansowania, co jest bardzo ważne, ponieważ niestety treningi, wyjazdy i starty w zawodach to spore koszty. Brak docenienia trudu jaki sportowcy wkładają w to co robią, media traktują to trochę z przymrużeniem oka, władze tak samo. Denerwuje mnie tez dyskryminacja, jaką widzę na zawodach w których startuję. Bo dlaczego np. sprawni biegacze za wygraną dostają 10000 zł, a dla zawodników niepełnosprawnych w kategorii handbike jest to 1000 zł maksymalnie 2000 zł ?

A.K. Czy kiedykolwiek zadawałeś sobie pytanie; co innego mógłbym robić – jeśli tak to co mogłoby to być ?
A.G. Jak każdy człowiek mógłbym robić wiele rzeczy. Nie zastanawiam się nad tym co by było gdyby, zajmuje się tym co lubię i w tym się realizuję.

A.K. Za kilka miesięcy Nowy Rok i czas noworocznych życzeń; jedno sportowe życzenie do spełnienia…
A.G. Rozpoczynając sezon na nowym sportowym rowerze. Mam nadzieję że uda mi się go kupić przed sezonem 2013. A w sezonie jak najwięcej sukcesów.

A.K. Dziękuję za rozmowę i życzę spełnienia nie tylko sportowych marzeń.
A.G. Dziękuje, wszystkiego dobrego.

Z Arturem Graczykiem rozmawiała Anna Klechniowska.


Tagi: , ,

Pozostałe newsy w tej kategorii



Wydawnictwa

Wyróżnienia